Świat PR-u przeżywa fascynujący moment. Rozwój sztucznej inteligencji zmienia sposób funkcjonowania branży. Z jednej strony AI błyskawicznie wykonuje pracę, której człowiek poświęca często wiele godzin, z drugiej natomiast rynek nigdy wcześniej nie potrzebował tak bardzo autentyczności, empatii i strategicznego wyczucia. Sama technologia nie zbuduje zaufania. Kluczem do sukcesu nie jest dziś wybór między pracą człowieka a algorytmem, lecz ich mądra symbioza.
AI zrobi to szybciej. Czy zrobi to lepiej?
Sztuczna inteligencja znakomicie sprawdza się w roli niezwykle sprawnego asystenta. Pomaga uporządkować dane z digital marketingu, przyspiesza rutynowy copywriting, wspiera analizowanie dużych zbiorów informacji pod badania i raporty oraz podsuwa wyjściowe pomysły na podcasty, webinary czy bieżące wpisy w social mediach. Szybkość, z jaką pozwala przetworzyć informacje, oszczędza cenne minuty, a czasem nawet godziny, które możemy przeznaczyć na dopracowywanie strategii.
Moment, w którym algorytm przestaje wystarczać
Prawdziwy PR zaczyna się dokładnie tam, gdzie algorytm dociera do swoich naturalnych granic. Odpowiedzialność za wizerunek opiera się na niuansach, kontekście kulturowym oraz emocjach, których sztuczna inteligencja nie jest w stanie szczerze odczuć ani zrozumieć.
Podstawą pracy w PR są m.in. trwałe relacje z mediami, które powstają w oparciu o znajomość realiów pracy dziennikarskiej, a w następstwie wzajemnego zaufania. Przekonujący storytelling oraz złożone kampanie wizerunkowe potrzebują głębokiego zrozumienia ludzkiej natury, by poruszyć serca odbiorców. Podobnie wygląda to przy realizacjach takich jak eventy czy szkolenia medialne. W momentach dynamicznych, wystąpieniach na żywo czy podczas zarządzania sytuacją kryzysową liczy się opanowanie, elastyczność i empatia, czyli cechy reprezentowane przez człowieka.

Dane wskażą influencera, ale zaufania nie zbudują
Nawet w obszarach takich jak influencer marketing AI stanowi jedynie wstępny filtr. Wytypowanie twórcy na podstawie cyfrowych wskaźników to dopiero początek drogi, bo o sukcesie współpracy decyduje spójność jego komunikacji z wartościami marki oraz zbudowanie partnerstwa na linii marka, twórca i odbiorca.
AI pomaga podejmować decyzje, za które nie bierze odpowiedzialności
Zarówno dla dużych, jak i rozwijających się firm modele generatywne są szansą na skalowanie działań PR-owych i marketingowych, ale wymagają bardzo dojrzałego prowadzenia i osoby, która bierze odpowiedzialność za efekty pracy. Zbyt duża swoboda oddana automatyzacji potrafi w krótkim czasie doprowadzić do wizerunkowego ujednolicenia marki lub, co gorsza, do poważnych wpadek komunikacyjnych, a wręcz sytuacji kryzysowych.
Przewagę daje nie technologia, lecz sposób jej wykorzystania
Technologia, jaką jest sztuczna inteligencja to dodatek do kreatywności i operacyjnej efektywności specjalisty. Kluczowe elementy PR-u, tj. strategia, wyznaczanie kierunku czy nadzór jakościowy to zadania dla sprawdzonych ekspertów. Nowe możliwości nadają nam dynamiczne tempo, jednak ostatecznie to doświadczenie, odpowiedzialność i etyka budują reputację, na którą pracuje się latami.